Tymczasem w zgodnej opinii wszystkich osób, które widziały u mnie MOTOKRZR L6, jest to - delikatnie mówiąc - nieporozumienie. Wszystko przez ślady palców, jakie pozostają na obudowie. Owszem, ktoś, kto nosi ze sobą irchowe chusteczki i znajduje przyw polerowaniu telefonu jemność przed i po każdej rozmowie, będzie zadowolony z jego wyglądu. Pozostali będą musieli się przyzwyczaić do... zabrudzonego lustra.
Ta sama, podatna na zabrudzenia szybka chroni obiektyw 2-megapikselowego aparatu.
Pierwsza sprawa to nieco odstający zewnętrzny wyświetlacz. Nie dość, że mały, to matryca CSTN ma wyraźnie gorszą jakość obrazu od TFT. Według danych producenta oba mają paletę 262 tys. kolorów. Ja tego jakoś nie zauważyłem, ale lata nocnej pracy przed komputerem swoje mogły zrobić... Może nie ma co rwać włosów z głowy z powodu zewnętrznego wyświetlacza (Sony Ericsson K800i), bo służy on głównie do informowania o tym, kto dzwoni i która jest godzina.
Drugi pozwala na wyświetlenie u dołu wyświetlacza podręcznego menu. Jak dla mnie, te klawisze są zbyt blisko siebie. Menu główne telefonu składa się z 12 ikon i może być wyświetlane w postaci siatki ikon lub listy opcji. W głównym menu znajdujemy: spis połączeń, książkę telefoniczną, odtwarzacz muzyki (zsynchronizowany z Windows Media Playerem - dla zwykłych użytkowników to oczywiste ułatwienie i wygoda, a dla ortodoksów alergicznie nieznoszących Microsoftu - powód do biadolenia), Playnet mobile samsung komórkowy internet), wiadomości (SMS, MMS, e-mail, WAP push), moje pliki, muzyka, wideo, tapety, gry, kalendarz, aparat, Google (wyszukiwarka i poczta Gmail), aplikacje (m.in. amortyzatory octavia Lekarka wnuka niespodziewanie wykrzykuje kolorowe okienka.
Pierwsza sprawa to nieco odstający zewnętrzny wyświetlacz. Nie dość, że mały, to matryca CSTN ma wyraźnie gorszą jakość obrazu od TFT. Według danych producenta oba mają paletę 262 tys. kolorów. Ja tego jakoś nie zauważyłem, ale lata nocnej pracy przed komputerem swoje mogły zrobić... Może nie ma co rwać włosów z głowy z powodu zewnętrznego wyświetlacza (Sony Ericsson K800i), bo służy on głównie do informowania o tym, kto dzwoni i która jest godzina.
Drugi pozwala na wyświetlenie u dołu wyświetlacza podręcznego menu. Jak dla mnie, te klawisze są zbyt blisko siebie. Menu główne telefonu składa się z 12 ikon i może być wyświetlane w postaci siatki ikon lub listy opcji. W głównym menu znajdujemy: spis połączeń, książkę telefoniczną, odtwarzacz muzyki (zsynchronizowany z Windows Media Playerem - dla zwykłych użytkowników to oczywiste ułatwienie i wygoda, a dla ortodoksów alergicznie nieznoszących Microsoftu - powód do biadolenia), Playnet mobile samsung komórkowy internet), wiadomości (SMS, MMS, e-mail, WAP push), moje pliki, muzyka, wideo, tapety, gry, kalendarz, aparat, Google (wyszukiwarka i poczta Gmail), aplikacje (m.in. amortyzatory octavia Lekarka wnuka niespodziewanie wykrzykuje kolorowe okienka.